czwartek, 7 lipca 2011

mózg mi się przegrzewa

ciąża to piękny okres w życiu kobiety... być może.
o ile ta kobieta nie musi pracować, uczyć się, podróżować,spać a czasem oddychać ;) to wtedy wszystko może być magiczne.

kiedy jednak w sesji letniej jest 16 egzaminów i zaliczeń, projekty w pracy walą się na głowę, pociągi jeżdżą te same co za czasów PRLu i dziwnym zbiegiem okoliczności jednak chce się oddychać (co skutecznie utrudnia kopiący w płuca maluch) to ciąża może być ciężka, frustrująca i po prostu nie do zniesienia.

ok, trochę marudzę. ale tylko trochę.
w sobotę ostatni egzamin. temperatura od poniedziałku sukcesywnie spada - z 38,5 doszłam już do 37,2.
idzie ku lepszemu.

mózg mi się przegrzewa. pewnie od nauki ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz