niedziela, 26 czerwca 2011

sesja i teściowa

nad morzem było cudownie ale powrót do rzeczywistości boli.

w weekend 4 egzaminy - a ja zupełnie nie mam ani czasu, ani chęci ani pamięci do nauki. siedzę nad książkami bardziej po to aby stwarzać pozory. moje ciało przepełnione jest chyba ciążowymi hormonami i mózg nie ma ochoty przyswajać informacji innych niż te dotyczące noworodków.

dzisiaj przyjeżdża teściowa. może to da mi chwilę czasu na naukę i odpowiednią mobilizację.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz