nad morzem było cudownie ale powrót do rzeczywistości boli.
w weekend 4 egzaminy - a ja zupełnie nie mam ani czasu, ani chęci ani pamięci do nauki. siedzę nad książkami bardziej po to aby stwarzać pozory. moje ciało przepełnione jest chyba ciążowymi hormonami i mózg nie ma ochoty przyswajać informacji innych niż te dotyczące noworodków.
dzisiaj przyjeżdża teściowa. może to da mi chwilę czasu na naukę i odpowiednią mobilizację.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz